
Ktoś powiedział, że nie można wygrać z liderem? Nasi szczypiorniści właśnie udowodnili, że dla nich nie ma rzeczy niemożliwych! W 18. kolejce I ligi MKS Wieluń pokonał na wyjeździe liderujący KSSPR Końskie 25:23, przedłużając swoją fantastyczną passę do siedmiu zwycięstw z rzędu!
To był prawdziwy horror i mecz walki, który trzymał w napięciu do ostatniej sekundy. Podopieczni grających szkoleniowców – Rafała Krupy i Krzysztofa Węcka – pojechali do Końskich z jasnym planem: popsuć statystyki gospodarzom, którzy do tej pory przegrali tylko raz w sezonie.
MKS od początku narzucił swoje tempo. Zaczęliśmy od prowadzenia 4:1 i – co warte podkreślenia – ani razu w tym meczu nie pozwoliliśmy rywalom wyjść na prowadzenie!
Choć ekipa z Końskich kilkukrotnie doprowadzała do remisu (w tym siedmiokrotnie w samej drugiej połowie!), nasi zawodnicy za każdym razem zachowywali zimną krew i błyskawicznie wracali na prowadzenie.
Do przerwy prowadziliśmy 12:11, a w końcówce spotkania, przy stanie 23:23, to my zadaliśmy decydujące ciosy, które zapewniły nam komplet punktów.
Najskuteczniejsi w barwach MKS-u byli:
????♂️ Hubert Mielczarek – 6 bramek
????♂️ Jakub Wrona – 6 bramek
Dzięki tej wygranej umacniamy się na 3. miejscu w tabeli i zmniejszamy dystans do lidera do 9 punktów.
KSSPR Końskie – MKS Wieluń 23:25 (11:12)
Nie zwalniamy tempa! Już w najbliższym meczu u siebie czeka nas... kolejne starcie z liderem. Tym razem do Wielunia przyjedzie zespół Lider Radom. Już teraz zapraszamy wszystkich kibiców – bądźcie naszym ósmym zawodnikiem!

